Ślub na Szaro i Turkusowo

wpis w: Kartki, Ślub | 6

Jestem w okropnym niedoczasie. Zawalam terminy różne i bardzo mi z tym źle… Mam na dysku setki zdjęć prac czekających na obrobienie i publikację, ale mam kiedy tego zrobić, a jak mam kiedy to mi się nie chce… Ciągle sobie obiecuję, że nadrobię te zaległości, ciągle tego nie robię i ciągle mam z tego powodu wyrzuty sumienia. Więc chyba muszę pogodzić się z tym, że prace komunijne będę publikować w wakacje, a kartki gwiazdkowe wiosną. Umówimy się, że to taki mój styl, taka moja cecha charakterystyczna i będzie ok. Co Wy na to?

A tymczasem całkiem świeża karteczka ślubna, z początku czerwca ;) Pełniutka mojej ulubionej szarości z odrobiną równie lubianego przeze mnie turkusu:

DSCF0594

Może ciężko w to uwierzyć, ale te kwiatuszki są zrobione RĘCZNIE. Nie, nie przeze mnie, przez moją koleżankę, ale zawsze jak biorę je do ręki to nie mogę się nadziwić, że można takie coś ukręcić w palcach :) Ja nie mam cierpliwości.

DSCF0600

Moje ulubione ćwieki – z Doliny Tęczy. Pasują niemal do wszystkiego.

DSCF0606 DSCF0614

Serdecznie pozdrawiam ;)

  • wow, piękna kartka! Jestem w stanie oglądać Twoje prace wiosenne nawet późną zimą:)

  • Nie przejmuj się terminami bo będą Ci zatruwać życie. No chyba że są to terminy zamówień. :-) Tu na blogu możesz nam prezentować wszystko jak chcesz i kiedy chcesz. Ja łykam wszystko co pokazujesz, bo już nie raz podkreślałam, że dla mnie to dzieła sztuki. Cu-dow-na! :-*

    • Oj, właśnie w maju zdarzyło mi się zapomnieć o zamówieniu… Na szczęścia zamawiającą była moja dobra koleżanka, która już mnie trochę zna i podała mi termin z dwutygodniowym zapasem… Sytuacja została uratowana :D Dziękuję :D

  • Całość jest prześliczna! A za kwiatki podziwiam koleżankę – ja bym chyba spasowała już z pięć razy :P

    • no właśnie. Kilka razy robiłam podejścia do kwiatków – nie moja bajka :D