Skrapowisko 2012

wpis w: Layout, Mixed Media, Spotkania | 16

Wszyscy jeszcze pozostają pod wrażeniem wczorajszych spotkań, zakupów i warsztatów – a ja wcale się od nikogo nie różnię i nadal też to wydarzenie przeżywam :)
Dzień zaczął się od warsztatów mixed mediowych z Ayeedą, z których jestem niezwykle zadowolona.
To ja, przy pracy:

Na owych zajęciach robiłyśmy LO przy użyciu różnych paciek i kolorantów – oto mój wytwór (który jeszcze potrzebuje kilku kosmetycznych zabiegów):

Na pamiątkę spotkania od Ayeedy dostałam motylka:

A tu cała warsztatowa ekipa z pracami:

Następnie nadeszła pora na zakupy:

potem pogaduchy, czerwony barszczyk i kanapka z Karmeleiro, losowanie zakładek – wreszcie udało mi się „upolować” zakładkę od Arte Banale (po prawej) a drugą mam od Malflu – coś nas ostatnio ciągnie do siebie chyba, bo candy też u Gosi wygrałam niedawno :)

A do kogo poszły moje zakładki? Nie wiem…
Potem poszłam do stołu TSC, przy którym się działy niesamowite rzeczy – dziewczyny scrapowały i plotkowały a wisienką na torcie był konkurs ekstremalny czyli robienie kartki z pięciu warstw z papierów z różnych kolekcji w ciągu 20 minut! Ale dziewczyny się zwijały, jak w ukropie :) Wygrała PasjaKati.

Tu wszystkie prace:

Stół TSC był bardzo kreatywny, więc postanowiłam skorzystać, siadłam na krzesełku, na którym wcześniej siedziała Brises (licząc na
pozostające na nim resztki weny) i zrobiłam podejście do Scrapa Numer Trzy, ponieważ miałam przy sobie zdjęcia przygotowane na warsztaty. No i jest – co prawda jeszcze nie skończony, ale już niedaleko:

I tak nadeszła godzina osiemnasta, koniec spotkania w szkole – trzeba było przenieść się w bardziej kameralne miejsce, gdzie pogaduszki i śmiechy toczyły się dalej w doborowym towarzystwie :) Czekam na więcej zdjęć, wtedy jeszcze dorzucę.
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny bardzo serdecznie a i również męża Ayeedy, który dzielnie operował nożyczkami i pędzelkiem :)

Bea mi jeszcze zwróciła uwagę na to, że nie napisałam o moim taksówkowaniu – miałam przyjemność przywozić i odwozić takie znamienite persony jak właśnie Bea a także Brises i Pampuch :)

Więcej zdjęć na blogach:
Skrapowiskowym
Matilde
Gosi Salamon
Immacoli
Ayeedy
Malflu
Bei
i zbiorówka na blogu Skrapowiska jeszcze raz

  • Ach to tu były w użyciu te sławetne nożyczki i pędzelek do otwierania wina.
    Żałuję, że nie dotarłam na poskrapowiskowe pogaduchy, jednak młodszy synek nie czuł się najlepiej i musiałam pędzić do domu.

    Ewuniu, dziękuję za wspaniałe towarzystwo podczas warsztatów.
    Ściskam.

    • ewa

      I ja dziękuję za fajną zabawę, mam nadzieję na następne wspólne skrapowanie :)

  • Pozdrawiam i zapraszam do mnie:) http://gosiasalamon.blogspot.com/2012/03/skrapowisko-2012.html
    możesz sobie podkraść:))

    • ewa

      Oooo, dzięki, zaraz podejrzę co tam masz :)

  • Rzeczywiście mina bardzo skupiona :)) oj, to musiały być super warsztaty! Zazdraszczam i kolejnych nie przepuszczę :)) Cieszę się, że miałyśmy okazję spotkać się, buziaki!

  • Kochana, dziękuję i ja za wspaniały czas – ten twórczo-brudzący i ten przy pogaduchach:):):) Dopiero wróciłam, ale jedną nogą nadal jestem w Łodzi :P:P:P
    Zdjęcia postaram się do wieczora ogarnąć i wrzucić na bloga :)

    • ewa

      Czekam z niecierpliwością :) Mam nadzieję, że dobrze Ci się jeździło po Łodzi nocą :)

  • Ha no ciągnie ciągnie nas do siebie :-) Powiem tylko jeszcze, że teraz to oczekuję tutaj mnóstwa scrapów …bo te "niby" początki są REWELACYJNE :-)

    • ewa

      Małgosiu, na serio to moje początki, dlaczego nikt mi nie wierzy, buu… :) Ściskam :)

  • czemu ta Łódź tak daleko:/

    • ewa

      Jak daleko? Jest na środku przecież :)))

  • Prace fajne, ale najbardziej to zazdraszczam tego spotkania i gorącej atmosfery.

  • Jedna z zakładek trafiła do mnie :D Bardzo dziękuję – piękna jest :D Fantastycznie było poznać Ciebie i wszystkie pozytywnie zakręcone wspaniałe babeczki:D

  • Bea

    :) Oj zapomniałaś dodać, że jeszcze przed warsztatami za taksówkarza robiłaś – za co raz jeszcze dziękuję!

    • ewa

      Już dopisuję :) Polecam się na następny raz jakby co :)

  • Och jak się cieszę, że mogłam Cię poznać w realu! Dziękuję za przemiłe spotkanie, mnóstwo śmiech i radości i w ogóle super byłooooo! I czekam na scrapa dokończonego :D