Powarsztatowo i pozlotowo

Wczoraj odbył się V Zlot Scrapbookingowy zwany „Tropikalnym” z powodu temperatury, która dała nam wszystkim nieźle popalić…
Kilka zdjęć (na których oczywiście mnie nie ma, ale może dorzucę potem coś od kogoś :)

Bea – nasz główny fotograf :)

 

Karmeleiro:

 

Bea i Agnieszka Anna:

 

Kupić? Nie kupić? Oto jest zlotowe pytanie :)

 

Okolica piękna tylko samochodów mogłoby być mniej ;)

 

I jedna tylko fotka z warsztatów u Czekoczyny (na szczęście odbywały się w pomieszczeniu z klimatyzacją…)
A to moja praca warsztatowa:

 

 

 

 

Więcej ślicznych zdjęć ze zlotu u Immacoli, Filki, Cynki I REWELACYJNA relacja u Bei
Pozdrawiam serdecznie :)
  • kochana, cudnie było się wyściskać :)))))

    • ewa

      Bardzo!!!!

  • Bea

    za to ja jestem :) hehe
    pozdrowienia!

  • Przyszłam sobie TU a co ;)
    NO już mówiłam, ze bałaganienie wyszło suuuper i zapisałam się już na instruktarz (zostałam przyjęta) więc prosze się mnie spodziewać (zapowiem się wcześniej ale nie za długo wcześniej żebyś się nie miała czasu wykręcić ;) hihiiii)
    Co do foteczek to zajrzyj do Chimery (kurcze nie pamiętam jakiego ona ma bloga :()jesteśmy tam na "rumuńskim trawkowaniu" ;)

  • Yvette Twoich fotek ze zlotu jest całkiem sporo:)
    świetna praca!

  • świetne detale:)