Ogród Botaniczny Wiosną

wpis w: Fotografia, Moje miasto, Wiosna | 20

Dawno nie było posta, w którym pokazuję kawałek mojego miasta. No, powiedzmy, że był ostatnio, ale z perspektywy biegacza. Natomiast teraz będzie kilka zdjęć, które przybliżą Wam kawałeczek Łodzi spacerowej – jeden z moich ulubionych.

W ostatnim poście biegowym skarżyłam się, że rzadko bywam na Retkini, osiedlu, na którym się wychowałam, i które bardzo lubię. A tu rach ciach, minął ledwo tydzień i znowu jestem :) A konkretnie w łódzkim Ogrodzie Botanicznym. W czasach, kiedy tu mieszkałam, wstęp do Ogrodu był darmowy, ale też nie był tak pięknie utrzymany jak dziś – wprowadzenie opłat i zamknięcie furtek na klucz wyszło mu zdecydowanie na dobre!

Na pierwszym zdjęciu, w oddali widać kilka retkińskich bloków.

0xh0eikonebaq-wp

My przyjechaliśmy tutaj nie bez powodu – chcieliśmy nacieszyć oczy łanami kwitnących tulipanów. Zazwyczaj, na przełomie kwietnia i maja jeździmy do Arboretum, do Rogowa, by podziwiać kwitnące magnolie i różaneczniki, ale w tym roku chyba nie pojedziemy, a wiosennych cudów natury szukać daleko nie musimy – mamy je przecież niemal pod nosem :)DSCF9203-wp

Przy tej okazji przyznam się do kolejnej mojej słabości – równie dziwacznej co lęk przed motylami – boję się czarnych środków tulipanów :) I tak jak w przypadku motyli, mniej więcej wiem skąd może się brać mój lęk, tak w przypadku tulipanów – nie mam pojęcia. Ale w moim domu czerwone tulipany, czy inne z czarnymi środkami, nie postoją ;)

DSCF9202-wp

DSCF9237-wp

DSCF9290-wp

Zdecydowanie wolę żółte i białe tulipany. A jeżeli ciemniejsze, to najlepiej takie o kształcie migdała, nie rozwijające się szeroko, żeby nie było widać „zawartości”:
DSCF9210-wpDSCF9235-wp

DSCF9212-wp

Inne wiosenne cuda, które można tu znaleźć:
DSCF9243-wp DSCF9245-wpDSCF9277-wp

DSCF9291-wp DSCF9283-wp

DSCF9284-wpZegar słoneczny – niezwykle precyzyjnie pokazujący godzinę:

DSCF9255-wp

Staraliśmy się, by synek się nie nudził, ale… wiadomo. Lego, to lego.

DSCF9225-wp

To bardzo niewielki fragment Ogrodu, cały ma kilka hektarów i można po nim spacerować przez cały dzień. Jeżeli tylko będziecie kiedyś w okolicy – zajrzyjcie koniecznie!

Pozdrawiam :)

 

  • Zabawnie masz z tymi tulipanami :D Ludzie boją się dziwnych rzeczy, ja się np boję hub :) Są nie z tego świata :p
    Lubię nasz ogród botaniczny, o każdej porze roku jest zupełnie inny :) I faktycznie można przesiedzieć w nim cały dzień.

    • Huby faktycznie są dziwadłami. Choć się ich nie boję, to czuję do nich niechęć, bo w końcu to pasożyty :D

  • Środki tulipanów? Aż się uśmiechnęłam.:) Przepraszam :*, przecież wiem, że fobia to fobia. :)
    Bardzo lubię ogrody botaniczne, tam wszystko jest takie zadbane. Mieszkam na wsi, gdzie wczesną wiosną jeszcze jest ok, ale latem tworzy się dżungla, bo wszystko zarasta. A w takich ogrodach czy parkach jest pięknie. No i te kwiaty… :)

    • Spoko, ja też się z tego chichram. No mam takie jakieś dziwne rzeczy za uszami :D I słabość do kwiatów a szczególnie do fotografowania kwiatów – nawet na swoich pracach :D

      • Ja też lubię fotografować kwiaty. :-)

        • To takie relaksujące, prawda?

          • Prawda. :-) Czasami żałuję, że nie robię tego zawodowo, bo mogłabym tak godzinami. :-) Ostatnio ciągle fotografuję mlecz. No ile można?:-D

          • Można tyle ile się chce :D Ile dusza zapragnie :D

  • Pięknie tam u Was – tyle kwiatów w jednej łodzi ;))

  • Kocham ogrody i arboretum. Moge swobodnie śmigać miedzy alejkami i podziwiać to co stworzyła natura :)

    • Och, u nas byś pośmigała, jest bardzo ładnie wszystko odszykowane :)

  • Babok

    Prawie udało nam się dotrzeć w weekend do ogrodu, rodzeństwo zapraszało na spacer ;), ale mój Luby pokręcił nosem, że mógłby do Zoo chętniej. Oglądałam później zdjęcia Młodych ze spaceru i pozazdrościłam, a teraz jak patrzę na Wasze zdjęcia to nie mogę się nadziwić, że w Łodzi jest takie kolorowe magiczne miejsce. Piękna wizytówka :D

    • Do ZOO chętniej niż do kwiatów? łeeee… A tulipany jeszcze kwitną, śmiało możecie jeszcze zobaczyć!!

      • Babok

        Może w niedzielę się uda, może i Matul zaprosi się na spacer :)