Muffinki Buraczano – Kakaowe

wpis w: Kuchnia | 8

Witam w tę piękną niedzielę! Chciałabym dzisiaj podzielić się z Wami przepisem na kolejne przepyszne i proste muffinki. Jest to zmodyfikowany przepis na muffinki dyniowe, który powstał, gdy skończyło mi się puree dyniowe w zamrażarce. Pomyślałam sobie, że skoro dynia i buraki mają podobną konsystencję, to trzeba spróbować podmienić składniki. Jak pomyślałam – tak zrobiłam.

DSCF8741

Przypomnę przepis:

Składniki mokre (warto wyjąć wcześniej, żeby były w temperaturze pokojowej)

Puree z dyni już mamy – 250g (szklanka) zamieniamy na szklankę upieczonych (lub ugotowanych) buraków, startych na najdrobniejszej tarce
pół szklanki oleju,
2 jajka,

Składniki suche:

szklanka mąki pszennej (część mąki podmieniamy na pełnoziarnistą – około 1/3)
pół szklanki cukru,
1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia, pół łyżeczki sody oczyszczonej,
pół łyżeczki cynamonu,
ćwierć / pół łyżeczki mielonego ziela angielskiego (zależy jak bardzo lubicie ten smak)
pół łyżeczki soli
2 solidne łyżeczki kakao

DSCF8737

Włączamy piekarnik na 180°C. Mieszamy składniki suche w sporej misce, a do puree dyniowego startych buraków dodajemy olej i jajka – mieszamy i dodajemy do składników suchych. Mieszamy, ale niezbyt długo, niezbyt dokładnie – muffinkowe ciasto lubi być nieco grudkowate. Nakładamy do foremek. Wstawiamy do nagrzanego w międzyczasie piekarnika. Pieczemy 20 minut (środkowa półka, bez termoobiegu, 180°C). Ja swoje piekę pierwsze 15 minut z grzałkami włączonymi góra/dół, ostatnie 5 minut sam dół.

DSCF8743

Za pierwszym razem buraki po starciu na tarce jeszcze dodatkowo zmiksowałam blenderem, ale za drugim razem zostawiłam starte i uważam, że tak wystarczy :)

DSCF8751-wp

Smacznego!

 

  • Czy już ze wszystkiego robiłaś muffiny? :-) Skoro te buraczane robiłaś drugi raz, to znaczy, że dobre. :-) Przyznam, że jestem ciekawa smaku. :-)

    • Dzisiaj robiłam trzeci, bo upiekłam za dużo buraków :D Wczorajsze zabrałam na imprezę i dziecek się zbuntował, że piekłam, a nic w domu nie zostało, no i musiałam zrobić. Dziecku nie można odmówić :) Nie robiłam jeszcze muffinek z czerwonej fasoli, ale już wiem, że można, więc… Czekaj na przepis :D

  • Ciekawa jestem jak smakują;))

    • Są pyszne! Nie są bardzo słodkie, bo ja nie lubię przesłodzonych rzeczy – powiedziałabym, że są jak dobry piernik po prostu. Nie wiem jak je określić – spróbuj :D

  • Super post i wspaniały przepis. :-) Bardzo lubię buraki i kakao, a muffiny wyglądają bardzo apetycznie. :-) Pozdrawiam!

    • Dziękuję za odwiedziny i za miły komentarz :D Muffinki polecam! Miłego wieczoru :*

  • Bardzo ciekawy pomysł z tymi burakami! Chyba jeszcze ciasta buraczanego nie jadłam :)

    • A to w takim razie bardzo serdecznie polecam – pyszności, a do tego zdrowo :)