Lepidopterofobia. Ze Skrajności w Skrajność.

wpis w: Kartki, O mnie | 9

Ludzie mają rożne fobie lękowe. Ja mam ich kilka, ale jedna jest nietypowa i w sposób szczególny wybija się na pierwszy plan, utrudniając mi czasem życie wiosną i latem. Lęk przed motylami. Nikogo, komu się do tego przyznaję, nie dziwi to, że boję się ciem. Ale gdy mówię, że boję się wszystkich motyli – każdy jest zaskoczony. No bo jak to można bać się MOTYLKA?

Ano można. Nie uciekam z wrzaskiem tylko przed białymi i żółtymi, wystarczy, że się odwrócę lub zamknę oczy, natomiast wszelkie ciemne motyle, a szczególnie te z wyraźnymi rysunkami na skrzydłach, wywołują u mnie koszmarny lęk. Kiedyś nawet w ramach oswajania tej fobii, na zasadzie „boisz się ciemnego pokoju, to do niego wejdź z kimś i sprawdź, że nic tam się nie czai”, poszliśmy całą rodziną do motylarni, utworzonej w łódzkiej Palmiarni. No cóż, to był chyba skok na zbyt głęboką wodę… Egzotyczne motyle wielkości co najmniej mojej dłoni, z pouszkadzanymi skrzydłami, włochate, siedzące na gałęziach jakby się czaiły do skoku, bynajmniej mnie nie nastrajały do siebie przyjaźnie… Czułam się jak sparaliżowana, swędziała mnie głowa i całe ciało, a kolana miałam jak z waty. A najgorsze było to, że niektórzy brali je do ręki… Brr! Oczywiście cała rodzina ma ze mnie ubaw po pachy, jak się wydzieram i macham rękami próbując odstraszyć kosmatego potwora :D

Skąd mi się to wzięło? Najbardziej odległe wspomnienie związane z motylami jakie jestem w stanie sobie przypomnieć, sięga mojego wczesnego dzieciństwa, kiedy to w wakacje, bawiąc się z dzieciakami na wsi łapaliśmy różne owady, między innymi motyle. Mój brat wiedząc, że jestem cykor, podstawiał mi je pod sam nos trzymając za złożone skrzydła, a one biedne machały mi tymi swoimi włochatymi łapkami tuż przed oczami… Nie zapomnę tego widoku do końca życia.

Tym bardziej niezrozumiałe jest dla mnie moje uwielbienie dla graficznego wizerunku motyla – mam go też w swoim logo. Bardzo często używam w pracach motylków narysowanych, stemplowanych, wyciętych, wykrojonych – wszelkich. Choć – zdarzają się papierowe wydruki, których nie mogę wziąć nawet do ręki (UHK Mushroom – motyle brązowe).

A zatem – oto osiemnastkowa kartka z wieloma motylami w pastelowych barwach wiosennej zieleni, słońca i kwiatów:

DSCF9001_wpp

Piękną kolorystykę uzyskałam dzięki papierom UHK Gallery „On my owl”

DSCF9004

Kolorowe ćwieki Doliny Tęczy idealnie tu pasują!

DSCF9005

Cała kartka oczywiście, tradycyjnie pochlapana splashem białym i różowym :)

lęk przed motylami

A na deser ciekawostka. Wiecie, że Nicole Kidman też się boi motyli?

Pomóż mi proszę zrealizować charytatywny cel #1051, zbieram pieniądze dla dziecięcego hospicjum – kliknij w zdjęcie: