Mój Grudzień w Instagramie

wpis w: Boże Narodzenie, Dekoracje, Instagram, O mnie | 4

Czas świąteczny dobiegł końca, mam wreszcie moment, żeby siąść do komputera z pyszną herbatką świąteczną w nowym kubku :) Dziś chciałabym się z Wami podzielić instagramowymi migawkami z tego co działo się u mnie w grudniu – nie tak jak zazwyczaj tylko pracami, które zrobiłam. Pomimo tego, że pogoda jest całkiem nieświąteczna, to udało mi się całkiem nieźle stworzyć atmosferę świąt, bo, jak mawiała któraś z moich koleżanek: święta to stan umysłu. A ja się z tym zgadzam całkowicie! W moim rodzinnym domu święta były upragnionym końcem nerwowego sprzątania (och, jak ja sobie przypomnę to mycie starych rozkręcanych drewnianych okien przy mrozie -10° to mi słabo…). Obiecałam sobie, że ja tego nie będę robić ani sobie, ani domownikom. Sprzątam oczywiście, nie to, że nie, ale okna myję w listopadzie, prezenty planuję od października a kupowanie zaczynam w listopadzie. Do sprzątania przykładam się dość porządnie na co dzień, więc na święta już nie muszę się jakoś specjalnie wysilać… Nie potrafię sobie tylko odmówić okazji do wywalenia kilku worków niepotrzebnych rzeczy – ubrań, których już na serio nie założę, miseczek, które przestały mi się podobać pięć lat temu, przeterminowanych paragonów, tym razem pożegnałam się też ze szkolnymi notatkami z egzaminów. A gdy już nastaje wieczór zapalam wszystkie możliwe świeczki i tealighty, lampki na baterie, rozkładam pomarańcze nadziane goździkami i już :) Są święta! Aha – jeszcze koniecznie świąteczne przeboje z radia. Muszą być! :)

Tradycyjnie, jak co roku przygotowałam kilkanaście kartek do wysłania do najbliższych nam osób. Bardzo lubię to robić, bo wiem jak ja sama lubię dostać kartkę świąteczną, wyjąć ze skrzynki, lecieć na górę do domu i ustawić ją na półce.

A to kartka, którą dostałam całkiem niespodziewanie i zrobiło mi się baaardzo miło:

12327960_1687510858202557_2088878050_n

Starałam się też zorganizować wspólne tworzenie ozdób i kartek z dzieckiem – w tym roku zupełnie samodzielnie stworzył dwie kartki do wysłania, trzecią zrobiliśmy wspólnie a kilka zrobił dla siebie, do swojego albumu:

Ponieważ nie spędzałam zbyt wiele czasu z odkurzaczem i mopem to udało mi się wygospodarować momenty na bieganie. Poniżej fotka z Mikołajkowego biegu City Trail i dzisiejszego charytatywnego biegu Fundacji Gajusz im. Julii Gajzler:

No i oczywiście – piekłam kruche ciasteczka i aromatyczne pierniki. Bez tego nie ma u nas świąt :)

Oprócz tego, że kupiłam prezenty najbliższym – nie zapomniałam o sobie. Spełniłam kilka swoich marzeń mniejszych i większych przy pomocy świętego Mikołaja a jeden prezent zrobiłam sobie całkiem sama – kupiłam wymarzoną foremkę do pierniczków – dużą, piękną śnieżynkę:

Człowiek czasem pisze list do Mikołaja i czeka a czasem sam sobie robi wymarzony prezent bo jest niecierpliwy :) Ja sobie na te święta zrobiłam prezent w postaci najpiękniejszej foremki pierniczkowej #idąświęta #grudzień #homemadefood #inmykitchen #decoration #christmasdecor #xmas #december #december2015 #merrychristmas #christmastime #lifeisbeautiful #pierniczki #pierniki #wmojejkuchni #food #instafood #gingerbread #gingerbreadcookies #christmasbaking #christmasbakery #snowflakes #snowflake

No i na koniec oczywiście było ubieranie choinki i pakowanie prezentów:

Taką mam refleksję przy przygotowywaniu tego posta, że najwyższa pora pomyśleć o zrobieniu prawdziwego, papierowego grudniownika, żeby wklejać do niego zdjęcia – ale najlepiej chyba będzie przygotować go sobie już teraz na przyszły rok, żeby znowu nie mieć wymówki w stylu „nie miałam kiedy, bo: robiłam kartki-prezenty-ciastka-milion-innych-fajnych-rzeczy” :)

Pożegnam się dziś jedną z moich ulubionych piosenek świątecznych:

Życzę wszystkim lekkiego powrotu do pracy w poniedziałek ;)

  • Bea

    Trafne spostrzeżenie co do Grudniownika :) Piękne podsumowanie! :*

    • Ewa

      No ale powiedz – czy nie powinnyśmy Grudniownika robić w STYCZNIU? :D

  • Bardzo fajne grudniowe migawki. Super, że biegasz i angażujesz się w takie inicjatywy. Też bardzo lubię świąteczny utwór „Pada śnieg” :)
    Pozdrawiam poświątecznie !

    • Ewa

      Dziękuję Aniu :) Co do biegania – naprawdę się powoli wkręcam a co do inicjatyw – panowała tam bardzo fajna atmosfera przyjacielskości a nie tylko rywalizacji – wiesz o co chodzi? ;)