Good Vibes czyli Czytanie jest Super

wpis w: Zakładki do książek | 0

Ja czytam, ty czytasz, ona czyta…

Ile ludzi tyle sposobów na czytanie – czytamy przed snem (to ja), czytamy w podroży, w poczekalni u lekarza, czytamy dzieciom bajki przed snem… Czytamy szybko, czytamy wolno. Jak kto chce. Można czytać książki w wersji papierowej, elektronicznej lub ich słuchać. Ja już coraz mniej, a w zasadzie prawie wcale nie używam książek w klasycznym wydaniu – parę lat temu przerzuciłam się na e-booki, a około dwa lata temu pokochałam audiobooki.

Audiobooki są znakomitym rozwiązaniem dla zabieganych – dosłownie i w przenośni. Ja pierwszy raz popróbowałam słuchania książek własnie podczas biegania (długie wybiegania potrafią być okropnie nużące) i tak już zostało po dziś dzień. Słucham ich także podczas prowadzenia auta. Ale wiem, ze są tacy, którzy słuchają ich w domu podczas sprzątania czy szydełkowania.

Co aktualnie mam w słuchawkach? „A ja żem jej powiedziała” Nosowskiej. Nie jestem zwolenniczką kupowania tego co akurat modne i najnowsze, ale całkiem niedawno słuchałam wywiadu z Kaśką podczas See Bloggers, tam tez byłam na jej koncercie i idąc za ciosem – zakupiłam audiobook. Zaraz szybko odpaliłam i…Pierwsze pół godziny spowodowało, ze nawet zaczęłam się zastanawiać, po jaka cholerę to kupiłam, nie tego przecież oczekiwałam, ale postanowiłam się nie zrażać i słuchać dalej. I dobrze zrobiłam. Dałam jej szanse i potem śmiałam się do siebie, bo o tym Nosowska tez pisała, o tym, ze nawet jeśli pierwsze zdania, wyrazy do Ciebie nie trafiają – daj książce szanse :D Zupełnie jakby słyszała moje myśli ;) Kolejne felietony (zwrotki?) były coraz przyjemniejsze. Sporo zwykłej życiowej prawdy, subiektywnych obserwacji siebie, ludzi, świata gwiazd i zwykłych ludzi też, diety i jej braku, satyry, autokrytyki… Choć nie ma tam nic odkrywczego, to jest to całkiem przyjemna lektura w stylu charakterystycznym dla Nosowskiej na jeden, góra dwa wieczory.

Następna w kolejce jest ostatnia książka z serii o Chyłce Remigiusza Mroza. Ciekawa jestem, czy rzeczywiście jest najsłabsza, tak jak twierdzą internety. Przedostania („Oskarżenie”) już nieco odstawała od poprzednich…

Co aktualnie mam w czytniku? „Powiedział mi wróżbita” Tiziano Terzaniego. Bardzo wartościowa pozycja w świecie, w którym coraz większe znaczenie ma to co posiadamy, a coraz mniejsze tradycje, duchowość. Przy okazji spora dawka wiedzy z zakresu geografii i historii.

A co na obrazkach? Zakładki do książek oczywiście. Z niedawnej kolekcji Good Vibes – Studio Forty. Bo przecież czytanie to dobre wibracje, prawda?

Na zakładkach cytaty- dotyczące rzecz jasna czytania i książek.

A Ty co teraz czytasz?