Fantastyczny Rocznik ’87

wpis w: Kartki | 22

Do pewnego momentu, bardzo subiektywnie i egocentrycznie podchodząc do tematu, uważałam że najlepszy na świecie rocznik to 1977. Wiele lat później urodził się nasz synek – w 2007 r. Potem okazało się, że mam sporo fantastycznych ludzi wokół siebie z rocznika ’87, zatem – do mojej siódemkowej „kolekcji” rocznikowej dołączam i ten :)

A tak się akurat świetnie złożyło, że My Pink Plum przygotowała nawet grafikę z odpowiednią cyferką, a ja za zgodą autorki grafikę wykorzystałam do zrobienia kartki urodzinowej dla przyjaciółki :D Takiej, w jednym z moich ulubionych zestawień kolorystycznych:

DSCF8524

Obowiązkowe chlapanie (ecolina), kwiatki Prima Marketing, gałązka – tekturka ze Scrapińca:

DSCF8528

no i koniecznie – zoom na kwiatki :)

DSCF8534

Pozdrawiam Was cieplutko i życzę cudownej majówki :)

  • Ja jestem ’87….

    • Wiem Aniu – zawierasz się w „mam sporo fantastycznych ludzi wokół siebie z rocznika ’87” <3 <3 <3

  • Prześliczna kartka! Bardzo mi się podoba ostatnio takie połączenie kolorów, to chyba tęsknota za latem :D

    • Dzięki! Dla mnie połączenie szarości z żółcią to coś w rodzaju przejścia między szarością zimy a słońcem wiosny. W lecie umieściłabym więcej śmiałej czerwieni, soczystego pomarańczu i mocnej zieleni :)

  • Drużyna Bloga

    Twój talent rozbraja mnie na łopatki. Uwielbiam Twoje prace. A ten szary kwiat boooooskiiiiiii :)

    • Dziękuję!!!!!! Szary kwiat wykonała ręcznie moja koleżanka, też je lubię. Kilka jeszcze mam, więc wiesz – może chcesz, żeby je gdzieś umieścić? ;)

  • 7 to moja ulubiona liczba. :-) A rocznik 72 też ma siódemkę. :-) A kartka… Szczena mi opadła kolejny raz. Cu-do-wna! Wspa-nia-ła. Ależ Ty masz talent. :-*

    • Dzię-ku-ję!! Mówww do mnie jeszcze :**** Siódemki są najlepsze :) Choć… moją cyfrą w numerologii podobno jest piątka. Nie wiem jak to możliwe :D

      • Za każdym razem kiedy jest wpis o kartce, wiem że będzie pięknie. I jest pięknie, ale pierwsze spojrzenie wywołuje zawsze WOW. A to jest spojrzenie na zdjęcie. Jako szczęśliwa posiadaczka jednej z Twoich kartek, dokładnie wiem co to znaczy wziąć ją do ręki i napatrzeć się na nią na żywo. W rzeczywistości są jeszcze piękniejsze. <3

        • Dziękuję Basiu po tysiąckroć! nawet nie wiesz, jak mi jest miło przeczytać takie ciepłe słowo… <3 To trochę tak jak piątka od kibica podczas biegu, dodaje energii!! Buziam mocno!!

    • Babok

      Przyłączam się do fanów siódemki :D co prawda rocznikowo 86, ale życiowo trochę można by po-interpretować, po za tym to piękna liczba :) Prawie tak zacna jak kartkowe prace Ewy :)

      • Datę urodzenia można interpretować na wiele sposobów. :-) Ja np odkąd skończyłam 27 (jest siódemka) mam cały czas 27, w ogóle mi nie przybywa. Data więc to tylko formalność, żeby człowieka przydzielić do konkretnego pokolenia, żeby się statystyki zgadzały.:-)

        • a ja mam ciągle 25… 2+5=7 :D i tak w nieskończoność – siódemka jest genialna :D

      • 86 miał numer autobus, którym jeździłam do babci. Jest to liczba parzysta. Ma dużo kółeczek. Podsumowując – bardzo dobra liczba :)

  • Karta naprawdę piękna. Rocznik 87 fajny, ale nie tak dobry jak 88 ;D

    • hihihi, nie mam za wielu znajomych z ’88 :D nie mogę podyskutować nawet :D

      Dziękuję :***

  • Kartka jest niesamowita! Siódemki są spoko, bardzo spoko:)

    • Prawda? Siódemka to siódemka, nic dodać, nic ująć :D

  • no 76 też ma siódemkę ;) a co żeby nie było, że jestem niefajna :D

    • na jak to niefajna! 7-6=1, czyli jesteś NUMBER ONE!! Buziaki!!! :D