DIY – Wieszak na Medale

wpis w: Bieganie, Kurs | 31

W sieci można kupić przeróżne wieszaki na medale, z rożnymi napisami – naprawdę fajne, duże, małe, do wyboru do koloru – kwestia ceny, gustu i potrzeb. Ale my często skłaniamy się ku opcji, że po co kupować coś, jeżeli można zrobić to samodzielnie? Podobnie było z wieszakiem na medale. Ponieważ chcieliśmy nasze medale wyeksponować w pokoju wspólnym, tak zwanym „stołowym”, postanowiliśmy zrobić coś prostego, coś co będzie pasowało do reszty komponowanego przez nas nieustannie wnętrza. Przede wszystkim kolorystycznie. Mąż zajął się stroną techniczną – przycinaniem, nawiercaniem, mocowaniem, a ja stroną estetyczną. A wszystko to zarejestrowałam na zdjęciach, żeby się tym z Wami podzielić:

Potrzebujemy odpowiednie deseczki, relingi (nasze są z ikea – szyna GRUNDTAL, 15zł / szt.), farbę, lakier, wałeczek flokowy, pędzel do lakieru, papier ścierny, śrubki.

Na początek trzeba dobrać deseczki, odmierzyć je, odpowiednio przyciąć, wygładzić krawędzie:

dscf0756

Kolejny etap – malujemy deseczki na wybrany kolor. Ja pomalowałam jedną deseczkę oryginalną farbą (kredowa Americana Decor) a drugą już troszkę rozjaśnioną, żeby nie były identyczne:

Po pomalowaniu – czekamy aż farba porządnie wyschnie. Jeżeli trzeba – wygładzamy deseczki papierem ściernym a następnie lakierujemy lakierem bezbarwnym (u mnie matowy lakier Americana Decor, wystarczy mała buteleczka). Jest to koniecznie, zabezpiecza przed brudem, kurzem i zwiększa trwałość naszego wieszaka.

Gdy nasze deseczki są już ładnie wylakierowane, wygładzone i wysuszone – czas na przykręcenie relingów:

I ostatnie dwie czynności – montujemy wieszaki na ścianie a potem już tylko pozostaje powiesić na nich dowody naszych rodzinnych osiągnięć – moje, męża i synka :)

dscf2533

Proste? To do dzieła :)
Aha – taka uwaga – to nie muszą być specjalistyczne farby i lakier do decoupage, takie jak pokazałam – wystarczą zwykłe akrylowe farby i bezbarwny lakier do drewna. Ponieważ zajmowałam się jakiś czas temu dekupażem, mam różne zapasy w szafkach i je wykorzystuję, ale oczywiście taniej będzie wykorzystać nawet resztki z warsztatu lub nabyć malutkie próbki farb w markecie.
Powodzenia!

  • Alez kolekcja!!! gratuluję!! niech się powiększa, z serca życzę ♥

    • Aaa, zapomniałam dopisać, że to są medale całej naszej trójki – nie tylko moje, haha :) Dzięki :D

  • Małgorzata Metryka

    Super! Ciekawe czy i u nas kiedyś będzie taki potrzebny… :-D

  • Cudowna kolekcja :D niech się powolutku mnoży, niech Was widok medali bardzo, bardzo cieszy… Niech wiszą tam medale i takie wyjątkowe, takie zwykłe a z każdym wiele miłych i unikalnych wspomnień :)

  • Najpierw trzeba mieć medale. Hehe! Ale wygląda to pięknie i imponująco!! :) Brawo. :)

    • A wiesz, że nie wiesz co Cię w życiu spotka :) Rok temu nie mieliśmy jeszcze ani jednego :D

  • JacKole

    Proste pytanie. W planach kolejne wieszaki czy rotacja medali?
    Zakładam, że nie jest to kolekcja zamknięta :-)

  • Bligu

    Świetny pomysł! Kolekcja bomba!

  • Jest co wieszać :)

  • wow, ile medali! Kolekcja na medal:))) A wieszak świetny!

    • Dzięki! :D Gdyby dawali medale tylko za 1 – 2 – 3 miejsce, to nie mielibyśmy żadnego, a że dają nawet za ostatnie to mamy trochę tego żelastwa :D

  • magda

    DIY – level hard! To się nazywa pomysł, fantastyczny! Gratuluję Wam taaakiej kolekcji :) Chociaż myślę sobie, że pewnie wkrótce trzeba będzie zrobić kolejny wieszak :)

    • A nie, nie będziemy robić kolejnego wieszaka, tylko będziemy selektywnie wieszać najładniejsze medale, aktualne lub najważniejsze – na przykład nigdy nie zdejmę medalu z mojego pierwszego półmaratonu. A reszta – do pudełka :) Teraz wiszą wszystkie, bo się mieszczą, ale przyjdzie moment na porządki :D

  • Przemku – w poście napisałam nazwę szyny i ta nazwa jest wytłuszczona – kliknij w to i będziesz miał dokładne namiary :)

    Pozdrawiam Cię :)

  • Ja swoje medale wieszam na „klamce” od okna ;) Niestety nie nadaję się do wszelkiego rodzaju technicznych prac :P wszystko robię krzywo ;).

    • Hej! Wiesz co, powiem Ci coś – wśród rękodzielniczek krąży takie powiedzonka – „jak coś jest krzywo, to znaczy, ze tak miało być” oraz „trochę krzywo też jest prosto”. Bo – jesteśmy ludźmi a nie maszynami i krzywizny są dozwolone. Ma być fajnie :) Nasz wieszak wisi na jednym haczyku i co chwilę jest krzywo, bo się przeciąży albo z jednej albo z drugiej strony ;)
      Ściskam mocno :***

  • Wioletta Jagiełło-Czech

    Świetny wieszak. Na pewno Twój pomysł może posłużyć nie tylko jako wieszak na medale :)
    Przy okazji gratuluję tak bogatej kolekcji. :)

    • A pewnie, że wieszak może się przydać do czegoś innego – wystarczy odrobina kreatywności :) Dziękuję :***

  • Rodzinka Biega

    Świetny pomysł ;)

  • Na razie mam tylko jeden. :-P Ale jak w przyszłości moja kolekcja się utworzy to tu wrócę. Bardzo fajny pomysł. :-)

  • Ohh i jest nawet DIY! Piękne i praktyczne:)