DIY Pisanki – Last Minute

wpis w: Dekoracje, Kurs, Wielkanoc | 6

Ozdabiacie samodzielnie pisanki w jakiś szczególny sposób? Czy tylko kolorujecie gotowymi farbkami ze sklepu? Ja zwyczajnie nie lubię tego robić i migam się jak mogę. Wiem, to niemodne przyznawać się do takiej rzeczy w Wielkanoc, ale nic na to nie poradzę… Gotowych farbek nie chcę używać, nie lubię jak kolor dostaje się pod skorupkę przez pęknięcia i potem jajko ma dziwny kolor, całkiem niejadalny. W ramach wczorajszego tradycyjnego pisankowania z dzieckiem zrobiliśmy dwie sztuki. Małoletni malował farbką, ja suszyłam suszarką a następnie okleiłam tasiemką w „pasie”. Pięć minut. Efekt? Mnie zachwyca :D Bardziej wypaśne zrobią dzisiaj z babcią, która ma zdecydowanie więcej cierpliwości do takich rzeczy niż ja. A potem razem pójdą z koszyczkiem poświęcić te nasze dobra :D

Równie mocno podoba mi się dekoracja w tle – jasne, wymyte jajka w szklanej misie. Idę w minimalizm :P

DSCF8982-wp

Przepis na pisanki last minute:

odrobina nietoksycznej farby, kawałek uciętej gąbki do zmywania zamiast pędzla (po użyciu wyrzucamy), suszarka i ozdobna, kolorowa taśma. Zamiast taśmy może być też jakaś fajna koronka – wtedy trzeba ją przykleić taśmą dwustronną.

DSCF8984-wp

Jeszcze raz Wam życzę pięknych świątecznych dni!

  • Haha, sprytnie. :-D Ale ja w tym roku byłam bardziej minimalistyczna-zero pisanek. :-) Jakoś nie czułam potrzeby. W ubiegłym roku gotowałam jaja w czerwonej cebuli i były brązowe. :-) A moja mama robi takie z kolorowych galaretek, w wydmuszkach. :-)

    • Ooo, znowu jakiś pomysł fajny – jak to jest z tymi galaretkami? Jak to zrobić?
      W tym roku wygrałaś konkurs na Maksymalnego Minimalistę Świątecznego :D
      Ściskam!

      • O! Wygrałam konkurs. Super! :-D A te pisanki robi się tak :robisz w jajku dziurę z jednej strony, na tyle dużą żeby wyrzucić z jajka zawartość. Powstałe w ten sposób wydmuszki gotujesz przez kilkanaście minut w wodzie, żeby je zdezynfekować. Potem ustawiasz je w podstawkach i wlewasz galaretkę. Jak galaretka stężeje, (dobrze jest użyć mniej wody niż w przepisie, jajka są twardsze), obierasz skorupkę jak na zwykłym jajku. I gotowe. :-)

  • Bardzo, bardzo mi się podobają takie minimalistyczne pisanki. To jest taki uroczy drobiazg, który podkreśla naturalne piękno owalu jaja a nie czyni z niego kina Bollywood ;)

    • Dziękuję! Ja też jestem zadowolona z efektu :) jajko samo w sobie jest przecież ideałem, który potrzebuje tylko delikatnego podkreślenia urody :)