#12niecodziennych – Rzecz 5. Jarmuż.

wpis w: #12niecodziennych, Kuchnia | 10

Rzecz trzecia ciągle nieopisana, ale pokażę piątą. Rzecz ta dzieje się w naszym domu od końca grudnia, ma wiele smaków i kolorów. A konkretnie – chodzi o kolorowe soki i koktajle, które są spełnieniem moich marzeń. Zawsze bardzo lubiłam koktajle mleczne, które przyrządzałam w blenderze, ale czułam niedosyt, czułam się ograniczona bo mogłam używać tylko tych owoców, które da się zmiksować.

IMG_20150702_204328Nie jestem, nigdy nie byłam i nie mam zamiaru być wegetarianką, ale mięsa nie lubię, jem go mało i mam w związku z tym różne braki (pisałam o tym tutaj), które muszę / chcę uzupełniać inaczej. Posiadając już wyczekaną sokowirówkę zaczęłam od wzmacniającego soku z buraków:

Pierwsza dobra wiadomość jest taka, że jest piąteeeek :) a druga to taka, że sok z buraków, którym się raczę niemal codziennie - działa!! Wyniki badania krwi rewelacyjne, na wybieganiach pokonuję coraz dłuższe dystanse bez zakwasów i wyczerpania. Jest dobrze!! Przepis na sok u mnie na blogu goo.gl/ti4ybq Miłego dnia :) #sokzburaka #biegambolubie #dieta #zdrowo #zdrowejedzenie #energia #moc #healthy #healthyfood #juice #energy #energydiet #energydrink #beetroot #beetroots #afterrun #fotokarnawal #wesoły

Sok z buraków w zasadzie stał się już elementem mojej codzienności a miałam skupić się na tym co niecodzienne. A zatem: kilka dni temu uległam modzie i wpływom blogosfery, nabyłam w biedronce worek jarmużu, „króla zimy” i zrobiłam TO:

Dzisiaj pół dnia spędziłam w kuchni. Zrobiłam sok z buraków, koktajl owocowy dziecku, muffinki marchewkowe a na koniec - wisienka na torcie. Zielony koktajl z jarmużem. Świat się kończy, Ewka pije jarmuż!! Ryzyk fizyk!! #zielonykoktajl #jarmuż #banan #jabłko #cytryna #samozdrowie #wege #vege #zdrowejedzenie #zdroweodzywianie #healthy #healthyfood #foodporn #foodpics #foodpic #greencocktail #cibosano #dieta #afterrun #dlabiegacza #aftertraining #halfmarathontraining

Biorąc pod uwagę to, że mam wielki wewnętrzny opór przez spożywaniem jedzenia o niewiadomym składzie i nienaturalnym kolorze, to naprawdę był dla mnie wyczyn. Nie dość, że to własnoręcznie zrobiłam, to jeszcze wypiłam. Mało tego. Okazało się pyszne! Ja-piję-koktajl-z-jarmużem. Koniec świata :) Drugi koniec świata jest taki, że zasmakował nawet mojemu mężowi, który bardzo jest krytyczny jeśli chodzi o moje eksperymenty koktajlowe.

Za dwa dni zrobiłam koktajl żółty. Z pomelo. Absolutnie przepyszny i niezwykły dzięki pomelo! Bardzo rzadko zdarza mi się mieć ten owoc w domu, dlatego też go zaliczam do niecodzienności, ale myślę, że trzeba to zmienić ;)

DSCF8379-ig

a to mój koktajl „pobiegowy” – całkiem zwyczajny, bananowy – żeby nie było, że same dziwadła pokazuję :)

Pobiegane w pięknych okolicznościach przyrody a po bieganiu należy się pyszny koktajl bananowy #biegambolubie #bieganie #fit #koktajl #banan #banana #run #running #afterrun #food #foodporn #foodpics #healthy #energy

Powiedzcie sami – czy życie nie jest piękne? :D

Skład koktajlu różowego: mleko, truskawki, listki mięty
Skład soku z buraków jest tutaj: http://przygodayvette.pl/sok-zelazny/
Skład koktajlu zielonego – jabłko, banan, 2 garście jarmużu, sok z połowy cytryny, trochę wody mineralnej (dla uzyskania konsystencji pitnej)
Skład koktajlu żółtego – pomarańcza, kawałek pomelo wielkości pomarańczy (mniej więcej), jabłko, banan, łyżeczka miodu.
Skład koktajlu bananowego – banan, dwie łyżki jogurtu naturalnego, łyżeczka otrąb, tyle mleka, by była konsystencja odpowiednia do picia.

Pozdrawiam kolorowo na przekór tej szaro-burej pogodzie, która wybitnie mnie dziś męczy.
12

 

  • Pycha! Chyba jutro wyciągnę blender z otchłani szafki :)

    • Ewa

      Koniecznie! Trzeba się ratować przed szarością kolorowym koktajlem :) Ja dziś na czerwono (buraki). Miłej środy :)

  • Moja córka wyprowadzając się zabrała mi blender. A sokowirówki jeszcze się nie dorobiłam. :-) Dlatego na chwilę obecną jestem skazana tyko na patrzenie na te pyszne koktajle. Truskawkowy – mój ulubiony. Zielone – mogę pić wszystkie. :-) Jarmuż? Nie próbowałam, ale jest zielony więc pewnie polubię. Fajne te Twoje niecodzienne rzeczy. :-) No i jeszcze raz pochwalę zdjęcie z sokiem z buraka. 10/10 :-D

    • Ewa

      Kurczę, że też nie mogę Ci posłać koktajlu tak jak kartki… Ściskam Basiu!

      • Też żałuję, że nie można przesyłać jedzenia np. wirtualnie. Do degustacji. Dopiero by się działo. :-D

        • Ewa

          A czasem się dzieje – nam kiedyś listonosz przyniósł kilo wędzonej kiełbachy w papierowej paczce. Minę miał bezcenną, bo zapach wydobywał się na zewnątrz! To nasza serdeczna koleżanka Iwonka z Sosnowca się z nami podzieliła, w czasach, kiedy mój mąż jeszcze nie wędził :)

  • Uwielbiam takie koktajle! Zdrowe pychotki, moje ulubione to zielone z dodatkiem jarmużu :)

    • Ewa

      Tak, ten zielony faktycznie jest mega, ale szczerze mówiąc nie umiem się zdecydować, który mój ulubiony. Dlatego piję je na zmianę :D Ściski!

  • Koktajle bardzo lubię i też testuje różne składy :) Czasem kolor wychodzi mega feee, ale smak jest nieziemski :) Przetestuję i Twoje pomysły na koktajle :) Pozdrawiam

    • Ewa

      Najgorszy kolor mają jabłko i banan bo ciemnieją, ale smak wynagradza te niedoskonałości :) Czasem jak dziecko nie widzi, to podbarwiam mu te burasy swoim sokiem z buraków, wtedy są ładniejsze, lekko różowe :) Pozdrawiam cieplutko!